poniedziałek, 6 września 2010

Wojna

Nie żyłem w latach podczas których Polacy walczyli o nasza ojczyznę. Nie jestem weteranem wojny ale wiem że przechowywanie dokumentów w tym okresie było misją nie jednego naszego rodaka. Mam na myśli nasze dobra narodowe które podczas wojny mogły paść łupem radzieckich lub niemieckich żołnierzy. Nie można było do tego dopuścić dlatego archiwizacja dokumentów jak i książek czy obrazów musiała się odbywać.

Było wiele możliwości schowania tego co było najcenniejsze. Przede wszystkim domy ważnych osób do których niemieckie wojsko nie wchodziło od tak sobie bez powodu. Przetrzymywanie ludzi jak i dokumentów było w nich możliwe. Taka sytuacja pojawia się w filmie "Pianista" który tuła się po mieszkaniach lekarzy czy wojskowych odsyłany ciągle pod inny adres. Wszelka archiwizacja dokumentów pokazana jest też w filmie o Karolu Wojtyle jak młody Karol pomaga ratować dobytek miejscowej biblioteki. Takich przykładów można wymieniać w nieskończoność.

Najważniejsze było schowanie wszystkiego co mogło Niemcom poczucie wyższości nad naszym narodem mając wszystko co cenne w swoich rękach. Archiwizacja dokumentów nie była prosta. Nie udało się oczywiście wszystkiego wynieść i przechować przez tyle lat. To co jednak udało się służy nam do dziś i jest przykładem na przechowywanie dokumentów.